by Asia R. & Misiol z życia pracującej mamy....

wtorek, 17 lutego 2015

Nie od dziś wiadomo że zmieniłam styl życia na mega zdrowy. Od kiedy rzuciłam palenie ( i niestety przytyłam 12kg :/) odwróciłam swoje życie żywieniowo i fizycznie na maxa. Bez jakichkolwiek używek ( oczywiście zdarzają się wyjątki ;)  ).
Nie jestem zwolenniczką diet w ogóle żadnych. Za to uznaje zdrowe odżywianie. Dokładnie się do tej całej mojej przemiany przygotowałam, głównie teoretycznie na początku ;). Co do aktywności fizycznej, hmm, musiałam ją dostosować do małego dziecka i pracy, mojej oczywiście :).
Wcześniej bardzo lubiłam uczęszczać ( jak mieszkałam w okolicy ) do Ani w Grodzisku Maz., a później do Pauli w Milanówku, obydwie dziewczyny szczerze polecam! Fajnie jest wyjść do ludzi poćwiczyć, jest motywacja, nowe znajomości i potrzeba zakupu nowych ciuchów sportowych ;).
Niestety teraz czas mam wyrywkowy ( wtedy gdy mam z kim  Misia zostawić ), wiec wybrałam slow jogging lub jak kto woli slow running albo zwyczajnie po polsku wolne bieganie.
Ja nie chce wyglądać jak Martina Navratilowa ( bez obrazy oczywiście bardzo szanuje, ale sport to dla mnie przyjemność nie praca ;|) , tylko chcę zrzucić masę a nie ją budować ;) no i chce mieć niską wagę, slow jogging mi to zapewnia.

Podjęłam ten temat, bo widzę że jest nieznany. Niechcący wrzuciałam mój trening z endomondo na fb, widniało tam w biegu 3 km w 3
0 min i jeden z moich znajomych ,"życzył" mi szybszych biegów :)
Nich żyje świadomość innych ludzi.
a tak poza tym wszystkim , ostatnio pisałam że chciałabym, żeby sport i w ogóle wysiłek fizyczny był przyjemnością....kurcze mać w końcu jest :)
Jeszcze tylko pytanie do osób które mają "markowe" buty do biegania typu Nike, Adidas , Reebok. Ja mam zwykłe z Dehatlona , takie do run, są całkiem całkiem, kupiłam, je na początku, bo nie wiedziałam czy bieganie zawładnie mym sercem, a nie chciałam na marne kasy wydawać, jestem w miarę zadowolona. Więc powracam do pytania czy markowe są lepsze i warto przybulić kaskę ??



22 komentarze:

  1. Taaak, ćwiczenia ważka sprawa, mogę robić wszystko tylko nie biegać. Nie umiem oddychać, po każdym biegu, zapalenie gardła i inne dolegliwości mnie dopadają:)
    W kwestii butów nie pomogę. Mam adidasy, ale do zumby i aerobiku, to każde sportowe wygodne są dobre. Zresztą nie jestem w ogóle maniaczką marek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie jestem markami zaślepiona, ale może faktycznie coś innego dają , lepszego, jak nie nie zapłacę kasy ;)

      Usuń
  2. Zawsze miałam ochotę zacząć biegać....ale zawsze mam coś innego na głowie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam te metodę, na 100% pochłonie Cię

      Usuń
  3. A ja myślę nad bieganiem, właśnie w takich celach jak Ty, zainteresowałaś mnie tym slow running!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinko , polecam !!!najlepsza metoda żeby się nie zrazić do biegania!!

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, ma to znaczenie. Najlepiej wybrać się do profesjonalnego sklepu dla biegaczy. Tam na odpowiednim sprzęcie zmierzą Twoja stopę i dobiorą odpowiedne buty. Te do biegania muszą być np. o cm większe. Ja mam Nike i jestem z nich zadowolona. Ps. Nie ma sensu przejmować się opiniami na temat swojego biegania. Każdy biega według swoich potrzeb wtedy to ma sens �

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. włąśnie, dzieki Aniu, pomijając nietakt piszącego taki komentarz ;)

      Usuń
    2. Pomysł ze sklepem dla biegaczy jest dobry, ja mam firmowe i niefirmowe buty do biegania, i mam wrażenie, że w tych firmowych naprawdę dużo lepiej mi się biega.

      Ps. Też nie lubię diet, zdrowe odżywianie to podstawa, a sport powinien nam sprawiać przyjemność, więc jak najwiącej wolnych biegów Ci życzę, ćwiczyć należy zawsze w swoim tempie

      Usuń
  6. To super, że znajdujesz czas na sport. To przy małym dziecku wcale nie jest takie łatwe. A co do wyboru dyscypliny - niech każdy robi to co lubi,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie z tym czasem największy problem 😐

      Usuń
  7. Slow jogging... coś obiło mi się o uszy, ale nie ważne, sama - zupełnie nieświadoma istnienia takiej odmiany biegania - robię to właśnie w ten sposób. Uważam, że biegam wyłącznie dla przyjemności i zdrowia. Nie potrzebne mi bicie rekordów, sportsmenka i tak już nie zostanę. Biegam w swoim, wolnym tempie. Wystarcza mi świadomość, że wylało się ze mnie trochę potu. Do spalania tłuszczyku podobno bieganie interwałowe najlepsze: http://fitness.sport.pl/fitness/1,107701,9930636,Trening_interwalowy___wysilek_dla_kazdego.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz ze ja tez po prostu tak zaczynalam 😁😁czytalam sporo o bieganiu i trafilam na taki artykul o slów running i sie wciagnelam 😉

      Usuń
  8. Ruch to zdrowie! Ja jakiś czas temu próbowałam się przekonać do biegania, jednak to nie dla mnie. Zawsze byłam krótkodystansowcem, więc po kilometrze wypluwałam płuca :P Za to kiedy moje chłopaki idą spać (19,20) zabieram się za ćwiczenia w domu z Mel B, Tiffany i całą resztą (nie, z Ewką nie ćwiczę) i jestem zadowolona :) To jest to, co sprawia mi przyjemność, a i efektami mogę pomalutku się chwalić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak wyżej ktos napisąłm, kazdy ćwiczy to co mu najbardziej odpowieada, najwazniejsze żeby to robić ;)

      Usuń
  9. biegałabym, ale mój mąż zmęczony wraca po pracy i już mu się nie chce, a koleżanki nie mieszkają obok. dlatego rano w domowym zaciszu gimnastykuję sie i ćwiczę na orbitreku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podziwiam i zazdroszczę. Ja póki co ćwiczę, choć ostatnio wagę mi zrzuciły raczej zawirowania życiowe. Ale biegać też zamierzam, niech się tylko trochę bardziej wiosennie zrobi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj kusisz ciągle tym bieganiem, kusiiiiisz :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Bieganie powoli dla przyjemności daje lepsze efekty, niż ściganie się z samą sobą. Kiedy jakiś sport uprawia się regularnie, waga sama się stabilizuje, a tkanka tłuszczowa przechodzi w tkankę mięśniową.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jakoś nie potrafię wolno biegać, wolę tempo min 10 km/h, przy innym się 'męczę'
    Zapraszam,
    Hardkorowo normalna

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że jesteście, tutaj odpowiadam na pytania :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.

o nas/kontakt/współpraca

Google+ Badge

Translate

Popular Posts

Dołącz do nas!!

Featured Video