by Asia R. & Misiol z życia pracującej mamy....

środa, 28 stycznia 2015


 Jadziem...
 Te gimnastyki to już objawy nudy ;)...
To samo miejsce 2,5 roku wcześniej ;). Tak tak, nie było odpoczynku od pracy ;)

 Lunch...
Przeliczenie  kasy....
Tutaj za chwilkę leżał na wykładzinie, ot taki mały foszek na do widzenia ;)

Dzisiaj musieliśmy popracować razem w biurze mamy, ale nie w domu. Wiecie jaka to jest praca z dzieckiem ;)??Ale mi dzisiaj poszło całkiem nieźle. Z pomocą przyszła piękna i młoda ;)koleżanka, która potrafiła fantastycznie Michałka zainteresować ;). Dzięki Angelika;)

8 komentarzy:

  1. Pracusie Wy moje kochane :-* :-* Boże, jak ten czas leci... Moi panowie też dopiero co w nosidełkach leżeli, a teraz chałupę roznoszą :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, wiem coś o tym, masakra:)

    OdpowiedzUsuń
  3. To zdjęcie porównawcze jest cudne :)
    2,5 roku jak jeden dzień :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że jesteście, tutaj odpowiadam na pytania :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.

o nas/kontakt/współpraca

Google+ Badge

Translate

Popular Posts

Dołącz do nas!!

Featured Video