by Asia R. & Misiol z życia pracującej mamy....

wtorek, 23 września 2014


 Limitowana bluzeczka Roberta Kupisza dla Empik.com...


 Jesień...i Misia mina witająca ;).....
 Szczęśliwy Misiol....

 Byłam dzisiaj pierwszy raz na odchudzającym, miejscowym masażu chińska bańką...... AŁĆ ;)...bolało...
No ale nie ma pięknego ciała bez poświęceń ;). Ci którzy mnie obserwują, wiedzą że walczę z nadprogramowymi kg bieganiem, jazdą na rowerze i ćwiczeniami w domu. A przede wszystkim zdrowym trybem życia, głównie żywieniowym, co jest nie lada wyzwaniem przy pracy na pełen etat ( a nawet 2!!) i humorzastym dwulatku ;)
A tak na serio, to nie jest sztuką schudnąć w miesiąc 6-10kg, trudniej to utrzymać, a przede wszystkim zachować zdrowie! Przy tzw. szybkich dietach i głodówkach, efekt jojo to najmniejsze zmartwienie. 
Ja postawiłam na zawodowców, stąd oprócz ćwiczeń równiez masaże, one na pewno w odpowiedni sposówb przyspieszą moja walkę o zadbane ciało!
Nauczona doświadczeniem ;), korzystam tylko z usług wykwalifikowanych masażystów i z ręką na sercu mogę polecić Panią Asię która zajęła się moim przypadkiem!! 
Na efekty długo nie czekałam, przy masażu miejscowym , minus 2 cm po 1 zabiegu!!
Oczywiście na bieząco bede pisała o efektach, zresztą mam niespodziankędla Was na koniec mojej odchudzającej "terapii" ;)
w ogóle dziewczyny z Warszawy zapraszam do tego cudownego miejsca, sama tam robię pazury, twarz itp. Lubie klimat kobiecy, taki wręcz konfesjonał lub oazę wyciszenia, tu sie wszyscy do Ciebie dostosują i ceny...NORMALNE ;)...FB klik
 To własnie jest to chińskie cudeńko....


niedziela, 21 września 2014








no i co tu napisać??...po prostu mam najcudowniejszego synka na świecie...:D
W końcu mam bluzkę Roberta Kupisza z limitowanej kolekcji w empiku, fajna :D
Misiol ma na razie fryzurke przejściową , zapuszczam mu włoski :D
Mam teraz gorący okres w pracy i dopadły nas wszystkie na raz plagi egipskie ( tzn. wybuchła nam pompa z wodą, wybił kibel ehhh, prawo murphy'ego ;)  ) stąd ta mała ilość zdjęć, ale w przyszłym tyg. nadrobimy :*

Misiol: spodnie Zara, buty Ham, sweterek sh

wtorek, 16 września 2014

przegląd z ostatnich dni...



 Ukochany Misiol <3



 Me, przed pracą ps. ja zawsze mam w samochodzie buty na obcasach na zmianę ;)


 MIsiol <3 mój syn, lucky me !!
 My Tofin, simple red ;)
Me & I


And My Little prince !!Michaił <3

wtorek, 9 września 2014

, , ,

przegląd z ostatnich dni....



Na rower....kurtka z chłopięcego działu, mam ją od zeszłego roku, kosztowała coś koło 15zł. Bardzo ją lubie ;)
Niedziela....

 Misiol <3, szykujemy się na rower..


 Takie kunie u nas w kościele o_o
Misiol w Cukrze Pudrze

 Fajne domowe miejsce w sam raz na brzydką pogodę, albo jak nie chce mi się za Misiem po placu zabaw biegać ;) i nie tylko. To jedyna klubokawiarnia u nas w okolicy, przyjazna dzieciom!
Tofin łapie muchy w niestandardowy sposób jak na kota przystało ;). Teraz ma przerwę ;)
 Do pracy...
 Bieganie....
 Czasami zamieniam dwa kółka na 3 i biegamy razem :D
 Ha!! Czekałam na ten moment!! Mogę spokojnie poczytać a Misiol bawi się sam!!Ale tylko na wybranych placach zabaw!!
Czesia ;), przy bieganiu nie wygląda się najlepiej ;)

 Przed pracą :)...


Tych naszych "stylówek" nie bierzecie tak na serio :). Nie są to specjalnie przygotowane zestawy, ja tak z Misiem wyglądam na co dzień:)
pozdrawiamy i do następnego :*





Obsługiwane przez usługę Blogger.

o nas/kontakt/współpraca

Google+ Badge

Translate

Popular Posts

Dołącz do nas!!

Featured Video