by Asia R. & Misiol z życia pracującej mamy....

piątek, 8 sierpnia 2014

 Wtedy wybieramy się z dziećmi do Gdańskiego Zoo...
 Oj mnożka było zwierząt, dorosłym nie musze tłumaczyć ;)

 To co widział...chłonął.....

Ale MIsiol i tak poszedł w kimono, w końcu to była godziana jego drzemki....
#taktozmałymidziecmiiscdozoo
ps. jestem współorganizatorką spotkania mam blogerek i nie tylko mam ale blogerek :) w Grodzisku Mazowieckim. Więc serdecznie zapraszam na liste dziewczyny chetne na spotkanie :) Ilość miesc ograniczona, dawajcie znać na FBklik

4 komentarze:

  1. O jej! Pamiętam wizytę w zoo, jak miałam ze 3-4 lata! To jedno z moich najwspanialszych wspomnień z dzieciństwa! Misiol będzie pewnie miał podobnie! :) Buziaki ze stolicy! A.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama z wielką chęcią wybrałabym się do takiego zoo !!! świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja ostatni raz byłam w zoo jak byłam mała hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak!!! Zoo to świetny sposób na spędzenie wolnego czasu. I jaka radość dziecka na te wszystkie ciekawe zwierzątka!

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że jesteście, tutaj odpowiadam na pytania :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.

o nas/kontakt/współpraca

Google+ Badge

Translate

Popular Posts

Dołącz do nas!!

Featured Video