by Asia R. & Misiol z życia pracującej mamy....

wtorek, 3 czerwca 2014
















To pierwszy dzień dziecka z którego Misiol mógł sam się cieszyć i bawić tego dnia. Dlatego od samego rana miał zagwarantowane mnóstwo atrakcji, tylko na chwilę wróciliśmy do domu na Misia drzemkę i...dalej w drogę. 
Uważam, że nie prezenty a właśnie zabawa, wycieczki i wspólnie spędzony czas, wspomina się najmilej. 

Synku kochany, wszystko dla Ciebie
Mama i Tata <3

Misiol buty Gucio klik, spodnie kupiłam w Smyku, nie pamiętam teraz marki, ale są z obecnej kolekcji, czapka Pepco, sweter Next sh
Wózek Nuna Pepp klik 
Ja mam Melliski, spodnie z butiku NN koszulę Reserved, torebkę Ham





9 komentarzy:

  1. Moje dziewczynki też wolą gdzieś pojechać niż dostać kolejne zabawki :) Na dzień dziecka sprawiłam im śliczne stroje kompielowe i na weekend wybieramy się nad wodę :) bo 1 czerwca brzydka pogoda była ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas tez nie obyło się bez "prezentów", były ale takie praktyczne ;)

      Usuń
  2. a uśmiech dziecka najlepszą nagrodą dla rodziców:)

    OdpowiedzUsuń
  3. No rzeczywiście atrakcji było sporo - ja też się starałam, żeby junior miał ciekawy dzień.

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że jesteście, tutaj odpowiadam na pytania :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.

o nas/kontakt/współpraca

Google+ Badge

Translate

Popular Posts

Dołącz do nas!!

Featured Video