by Asia R. & Misiol z życia pracującej mamy....

środa, 11 czerwca 2014

, ,

A W SOBOTĘ...

To mama trochę popracowała, koniecznie w różowych "ileganckich" rekawiczkach ;)
Moje ulubione samochodowe okulary :D, jadziem na zakupy ogrodowe, zdjęcia w odwrotnej kolejnosci ale nie chce juz mi się zmieniac bo późna pora ;)....
Misiol i gościnnie Alinka...





Chwilka na pogaduchy...
 Mama Misiolowa :D
Lodyyyyyyy :D


Biłam się z myslami, sprzatac , jak to zwykle czynię w sobotę, czy olać i jechać na rower. Jak widać wybrałam rower ;)a w domu i tak samo sie nie posprząta niestety :/a i jeszcze podwórko doszło :/...i to są właśnie minusy mieszkanie w domu :/...

I dzisiaj 1 raz Misiol tak mi dał w sklepie popalić, że on płakał i ...ja płakałam, że on płacze :/ widowisko na cały market :/ w Galerii Brwinów prędko na pewno sie nie pojawie :/...a poszło o głupie jajko niespodzianke...ale byłam twarda!! Serce bolało strasznie ale....ma takie humory juz od 4-6 dni i ...kurcze czasami sama nie wiem jak nad nim zapanować...histeria, płacz , lezenie plackiem na ziemi, szloch właściwie bez powodu...
Jestem opanowana, spokojna, tłumaczę, przytulam, całuję a wewnetrznie pekam !!Mam nadzieję że to chwilowe ;). Nie poznaje mojego synka :/.
ps do Pana który głosno spytał ile to dziecko moze płakać?: obys dziadu jeden nie sprzedał ani jednego tego cholernego epapierosa!!
To na tyle dziękuję i do nastepnego!!

Misiol kapelutek Pepco, spodnie Mexx, koszulka Ham, buty Conversy




14 komentarzy:

  1. Oj, kwiatki to ja bym mogła sadzić co weekend. Uwielbiam takie babranie się w ziemi, a kwiatki są niezbędne jak dla mnie.
    Mój synek też miał takie jazdy. Nauczyłam się cierpliwości przy nim:) Ale pocieszę Cię, że to pewnie wkrótce minie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam balkon a powiem szczerze, że ciężko mi się za niego zabrać a o ogródku to nawet nie chciałabym myśleć :) a co do wyboru sprzatanie a piękny słoneczny dzień na dworze to ja również wybieram to drugie :) do gości programu Perfekcyjna Pani Domu mi daleko także jak sprzątanie przesunę o jeden czy dwa dni to nic złego się nie stanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przede mną jeszcze3 spooooro pracy żeby ogród wygladał jako tako ;)

      Usuń
  3. Fajnie tu, będę zaglądać częściej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja Was Dziewczyny podziwiam..... bo czasem pękam.
    Wydrę paszczę i chociaż mnie przez ten swój płacz czasem usłyszy :P
    Dziecku mijają takie ostre jazdy, ale pewnie to nie ostatnia sytuacja, kiedy wystawia Cię na próbę, więc TRENUJ !! :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. A ile MISIOL ma ?? bo jeśli wkroczył w magiczne 2 latka...to niestety dopiero początek ;( mój synek ma 3,5 i zaczęło się właśnie jak skończył 2 lata...bunt na całego....dopiero jak poszedł do żłobka trochę jakby zrobił się spokojniejszy ....ale niestety to normalna kolej rozwoju....trzeba wykazać się ogromną cierpliwością i tłumaczyć tłumaczyć jeszcze raz tłumaczyć.....

    OdpowiedzUsuń
  6. Ohohoho... chyba się zaczyna bunt dwulatka :) Bądź dzielna i twarda, bo ja niebawem zgłoszę się do Ciebie po porady jak sobie z tym radzić :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że jesteście, tutaj odpowiadam na pytania :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.

o nas/kontakt/współpraca

Google+ Badge

Translate

Popular Posts

Dołącz do nas!!

Featured Video