by Asia R. & Misiol z życia pracującej mamy....

środa, 8 stycznia 2014

Dostaję dużo meili, komentarzy, anonimowych oczywiście, których w większości nie publikuję ( bo nie nadają się do tego :/),z głupimi pytaniami np. czym właściwie jest mój blog? Czy jest paretingowy, modowy, lifestylowy czy jaki?.I że mój mój Bachor jest taki czy owaki...serio!!!taki poziom...szok!!!! To ja odpowiadam! A t a k i! Mój i t y l e!
Ciężko nazwać blog matki pracującej właściwie na 2 etaty na parentingowy. Misiol dużo rzeczy uczy się w żłobku do którego chodzi od kiedy skończył rok. Jest mi strasznie źle z tego powodu, ale wiadomo life is brutal :/. Wcześniej zajmowałam się Nim z mężem na zmianę( prowadzimy obydwoje działalność i nie mamy ustalonych godzin pracy). Ciężko tez nazwać modowym , bo cenie sobie minimalizm i prostotę, ale nikt mnie na ulicy palcem nie wytyka!
Prowadzę bloga bo to lubię , bo to moje hobby!! Zaglądam na blogi matek, ojców , szafiarek, podróżników, fotografów, poetów i ....w ogóle tam gdzie jest coś ciekawego do oglądania lub czytania!!
Bo lubię czytać , uczyć się od innych i chętnie oglądam piękne zdjęcia!!
Mój blog, moja odskocznia od mojego codziennego życia, daje mi to mnóstwo radości, wiedzy i internetowych przyjaźni, które sobie cenie!
Czy tak ważne jest określenie mojego bloga, skoro mam swoich czytelników, których zresztą bardzo cenie i pozdrawiam z tego miejsca! Czy trzeba obrażać mojego syna i mnie !!!
Ja mam prostą zasadę jeśli kogoś nie lubię, nie podoba mi się jego blog, to go więcej nie odwiedzam! Odczepcie się! A jeśli ktoś jeszcze raz napisze coś nieprzyzwoitego o moim synu( dzieci z zasady się nie tyka skurwiele!), to pofatyguje się o IP komputera!! I nie odpuszczę!!!
To na tyle! Dobranoc!

jak można pisać o takim dziecku brzydkie rzeczy...hańba i wstyd!!!!


42 komentarze:

  1. Ja często odwiedzam twojego bloga i bardzo lubię tu zaglądać. Owszem,może nie ma on konkretnego tematu,ale piszesz z serca i widać,że bardzo to lubisz,więc olej zazdrosnych hejterów, którym zawsze będzie w tyłkach źle i rób to dalej! Pamiętaj,że to tylko tchórze, którzy nie mają odwagi powiedzieć Ci tego prosto w oczy, więc wymyślają te wszystkie paskudne rzeczy. Buziaki dla Ciebie i dla małego / J :* :*

    OdpowiedzUsuń
  2. zwykła czysta ludzka zazdrość. Kochana głowa do góry i oby do przodu. No i oby Ci nie przyszło do głowy usuwać bloga. :) a Misiola możesz ode mnie gorąco uściskać i ucałować :):) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj KOchana, ktoś CI moooooooooocno zazdrości!! To tyle. Żałośni są tacy osobnicy, w internecie lwy, w życiu realnym myszy. Taka mysz,a a raczej szczur się przyczepił i tyle. Olej babę, bo to pewnie baba, albo wyśledź IP i się pofatyguj na policję. Ludzie myślą, że są anonimowi, a mogą się zdziwic, i to mocno. Obrzydliwe jest lać jad na Ciebie, a Tym bardziej na Misiola. Jedno z najpiękniejszych dzieci, jakie w życiu widziałam i na tym poprzestańmy :) Nie psuj sobie humoru, Twój blog, Twoja sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze sie znajda jakies bezmózgi,które podwyzszaja swoje minusowe ego anonimowa krytykujac innych... .Nie tylko Ty to masz i nie ma sie czym przejmowac.Nalezy wspolczuc im ,bo musza miec wyjatkowo zalosne zycie,zeby za swoj cel uwazac dokopywanie innym.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pisanie paskudnych komentarzy o dziecku jest poniżej wszelkiego poziomu, co to za ludzie...
    A blogi są różne, jest szeroki wybór, jak komuś nie pasuje Twój to po co go odwiedza, może sobie poszukać innego.
    pozdrawiam Cię Asiu serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Poziom ludzkiej wredoty nie mieści się już na żadnej skali..... Synuś cudny, Mama piękna i kogoś wkurw bierze bardziej niż Ciebie (to pocieszające :P) by pisać komentarze na żenującym poziomie....

    Post akuratny!
    Nie podoba się tu czy gdzie indziej to out.

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiem tak kochana....Ty nawet nie chcesz wiedzieć co o mnie piszą ;)
    Średnio razem w mc chce bloga zamykać! ;)

    U mnie jedna sprawa jest juz na policji! Tak łatwo tego nie zostawię, a jak jakos ANONIM nadalche Ci pocisnac no sadzi, ze jest anonimowy - odeslij go do mnie. Wytlumacze mu, że tak nie jest a nawet powiem jak łatwo można go namierzyć ;))

    Całuje!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przejmuj sie i nie reaguj bo dajesz wieksza satysfakcje tym beznadziejnym i bezdusznym hejterom. Rob dalej swoje ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Asia chamówa szerzy się dzisiaj na całym świecie. Czasami oczy aż z dupy chcą wyskoczyć z wrażenia!!!
    Twój wkurw jest jak najbardziej na miejscu! Sama bym pewnie tak zareagowała!
    Olej zazdrośników ....
    Jesteś cudowna a Twój mały Królewicz przeuroczy i raz po raz skrada moje serducho <3 :* Bądźcie nadal z Nami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W szoku jestem! Jeśli tym co robisz nie wyrządzasz nikomu krzywdy, nie obrażasz itp itd to po jaką cholerę ludzie wypisują takie rzeczy? Nie ogarniam... Ale to, że ktoś wyraża się w taki sposób o dziecku to świadczy to o jego poziomie i braku kultury.

    A o czym jest blog? O Tobie i nic więcej chyba konkretyzować nie trzeba :)

    Pozdrawiam :)

    http://glamourmamablog.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  11. Przeczytałam Twój wpis i aż mnie nosi! Co za ***** (żeby nie było, że przeklinam na forum)! Asiu, ja uwielbiam Twojego bloga, czuję jakiś taki sentyment do Ciebie i do Misiolka i bardzoooooo Was lubię! Rób swoje, a takimi śmieciami się nie przejmuj! Misiolek jest śliczny i bardzo kochany, nie rozumiem, kim trzeba być żeby coś złego nt. dziecka napisać. Buziaki i przytulasy! :*

    OdpowiedzUsuń
  12. W ogóle się tym nie przejmuj i rób swoje :-)
    Choć rozumiem co dla matki znaczy obrażanie jej dziecka. Można mieć jakieś animozje do osoby dorosłej, ale do niewinnego dziecka.. nie jestem w stanie pojąć :-o

    OdpowiedzUsuń
  13. Przykre jest to, ze ludzie dzisiaj tylko krytykują . Kurde jak mi się coś nie podoba to nie oglądam tego . Nie przejmuj się !!!!!! Prowadzisz bloga dla siebie i olej tych co Cię obrażają , a bądź dla tych , którzy Cię cenią . :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Asiu mam to samo,nie publikuję tych komentarzy bo i po co. Ciśnienie mi się podnosi, ale muszę się liczyć z tym, że po drugiej stronie komputera siedzi jakaś ofiara życiowa i wylewa na wszystkich swoją żółć. Cóż mogę Ci powiedzieć...Czytam chętnie Twojego bloga, bo po prostu lubię. Nie daj się i pisz dalej, dla nas, dla swoich czytelników. Zawsze można zgłosić sprawę na policję, a potem do sądu. Nikt nie jest anonimowy. Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  15. Widać z Twojego bloga, że jesteś nie tylko sympatyczna, pełna ciepła i serdeczności osoba, ale także zaradna kohieta kobieta, świetnie dająca sobie rade z wieloma obowiązkami. Ponadto Twój syn jest śliczny. A bloga nie ma potrzeby szufladkowac do jakiejś kategorii, bo ktoś inny poza Tobą chce o tym decydować.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana Polska to taki kraj w którym glupki często dorywaja sie do komputerów ale nie bardzo wiedzą jak go używać. Nie przejmuj sie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana nie przejmuj się! Im więcej będziesz o nich pisać (anonimach), tym większą dasz im satysfakcję, że udaje im się osiągnąć cel, czyli Cię wkurzyć! Niestety taka jest prawda, że lepiej olać sprawę niż ją nagłaśniać... Trolle i hejterzy są i będą. To ludzie, którzy próbują podbudować swoją niską samoocenę czyimś kosztem. Też nie mogę się nadziwić, że im się chce, ale co zrobić... ja po pierwszym wpisie już miałam anonima...
    Twój blog, Twoja sprawa. Kto powiedział, że trzeba go skategoryzować i zaszufladkować? Pisz o tym, co kochasz! :)
    Głowa do góry!

    pozdrawiam Cię ciepło

    Ola z http://wokoldzieci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie rozumiem, jak można obrażać dziecko. Czemu ono jest winne? Nawet gdybyś ty robiła jakieś straszne rzeczy (których oczywiście nie robisz, ale teoretyzuję sobie teraz), to Twoje dziecko nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli ktoś tego nie rozumie to naprawdę szkoda Twojego czasu aby się taką osobą przejmować.

    OdpowiedzUsuń
  19. Chama I kmiota nie wychowasz wiec sie nie przejmuj.. Rob tovco robisz, co kochasz a reszte olej. Nie warto zawracac sobie hejterami głowy...to oni maja widocznie jakiś problem... Dziecko masz cudne i tego się trzymaj.... Keep smiling :D dla tych co są i lubia:)...

    OdpowiedzUsuń
  20. Asiu, w ogóle nie ma się czym przejmować. To, że Twój blog jest nie zaszufladkowany do jakiejś kategorii, to Twoja sprawa i... Twój urok, za który lubię Cię te osoby, które lubią Twoje miejsce w sieci odwiedzać. Poza tym właśnie rozwój blogosfery pokazuje z biegiem lat, że to właśnie szeroko pojęty lifestyle jest przyszłością blogów - naturalnie wypływającą, bo ileż możemy pisać tylko na tematy parentingowe, kulinarne czy modowe, skoro po trochu z każdej z tych sfer składa się nasze życie. Dla mnie osobiście migawki z Twojego życią na różne tematy są ciekawe i lubię Ciebie i Twój blog, takim jaki jest! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Asiu bardzo mi przykro że ktoś tyka Misiolka, ja bym pofatygowała się o jednak o te IP gnoje jedne.
    Uwielbiam czytać Twojego bloga, nie przejmuj się tym, ponoć im więcej hejtów tym blog bardziej popularny:)Ściskam cieplutko!
    A od Misiola gnoje wara!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję za słowa otuchy. W ogóle by mnie to nie przejęło bo wiadomo od czasu do czasu dostaje jakieś złośliwe anonimy i spływa to po mnie. Ale mnie zasypała SERIA tych anonimów! 1,2,3,4 zignorowałam i się zaczęło, obrażanie juz nie tylko mnie i mojego Syna...no już czara goryczy się przelała..wiem że na pewno ta menda to przeczyta , może zrozumie, że nie można nikogo bezkarnie oczerniać, wyzywać i nękać meilami!!!!
    Szczerze to aż mi ochota odeszła na robienie czegokolwiek na blogu :/

    OdpowiedzUsuń
  23. Wiem, że nie jest to łatwe. Ale sama widzisz, że nie wszyscy mają dobrze poukładane w głowach. Swoje życia mają nudne i jedyną rozrywką jest siedzenie przed komputerem, dogryzanie innym, lub też zaleganie przed tv. Zamiast wziąć życie w swoje ręce i w końcu coś z Nim zrobić. Nerwy masz zszarpane. To uzasadnione. Tym bardziej, że takie docinki mogą być po prostu przykre. Ale bądź ponad to. Najważniejsze jest, że lubisz siebie, swoje życie. Robisz co chcesz. Piszesz o czym chcesz. Bo to Twój blog i masz do tego prawo. Masz również przy sobie osoby które znają Twoją wartość - a tego zastąpić niczym się nie da. Głowa do góry! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Rób swoje i się w ogóle nie przejmuj. Zawsze będą ludzie, którzy nie mają co robić w życiu, więc za cel postawili sobie uprzykrzanie życia innych.

    OdpowiedzUsuń
  25. I nie rezygnuj przypadkiem - bo o to właśnie temu komuś chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuję, nawet nie wiecie jak strasznie mi miło usłyszeć tyle miłych słów otuchy. Wierzcie mi , po serii kąśliwych, CHAMSKICH anonimów to balsam na moją duszę , DZIĘKUJĘ!!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Odpowiedzi
    1. anonimowe tchórze!!! podobnież w 99% takie hejty pisza znajomi, niźle!!

      Usuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  29. Aśka niech Ci nawet przez myśl nie przejdzie bloga likwidować! To najgłupsze co możesz zrobić. Na mailowe nękanie jest paragraf a te anonimy wcale nie są tak anonimowe jak im się wydaje. Uszy do góry, jesteście z Misiolkiem the best!! :-*

    OdpowiedzUsuń
  30. Żalosne są te komentarze ! Żeby obrażać dziecko ? Na jaki poziom trzeba się zniżyć ?
    Na prawdę nie przejmuj się tym, olej to, bo jak będziesz odpowiadać, będą się dalej nakręcać...
    KLIK-BLOG

    OdpowiedzUsuń
  31. Synek śliczny a na takie durne komentarze nie ma sensu odpowiadać, bo o to im tylko chodzi, żeby Cię wyprowadzić z równowagi :) Tak więc pisz dalej bloga dla osób, które chętnie tu zaglądają :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. O bo padnę :) A kto powiedział, że blog musi mieć jeden konkretny temat :) Owszem są blogi tematyczne, ale to przecież Twoja przestrzeń i możesz sobie tu pisać o czym Ci się podoba. Najdziwniejsze dla mnie jest to, że ludzie sobie w ogóle zadają kłopot i piszą takie głupoty. No spać mi nie daje bo nie wiem czy Twój blog jest parentingowy czy lifestylowy :D Na temat obrażania dziecka powiem tyle, ludzie to gnidy.

    Tak w ogóle to pierwszy raz weszłam na Twój blog i od razu trafiłam na bardzo konkretny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  33. OMG Asiu tak mi przykro... serio az nie wiem co napisać , ręce opadają , nie wiem czy w ogóle można jakkolwiek dotrzeć do tych głupich otępiałych ludzi którzy wysyłają takie maile czy robią anonimowe komentarze o podłym charakterze :/ czemu tak trudno im zrozumieć że cokolwiek robisz , robisz to dla siebie i nie wszystko trzeba klasyfikować , że należy szanować cudzą przestrzeń , drugiego człowieka... ja mam z kolei etap wywalania ludzi z mojego fanpage , nie jest mi z tym dobrze ale trudno , nie życzę sobie w mojej przestrzeni ludzi którzy mi nie odpowiadają , są złośliwi , ograniczeni itd co ciekawsze dotyczy to głównie Polaków ( przykre ale tak właśnie jest ) obcokrajowcy są o dziwo pozytywni , mili i chętnie lubią fanpage , Polak polubi o ile jest dobry konkurs , potem jeszcze napisze coś niemiłego czy chamskiego ...nie wiem czy to nasza przypadłość narodowa ? i czy tylko ja to widzę ? ...mam nadzieję że się z czasem u Ciebie poprawi


    ściskam z całej mocy Ciebie i Misiolka <3 !

    OdpowiedzUsuń
  34. Nawet się nie przejmuj atakami. Ważne, że czerpiesz z tego przyjemność. Zobacz ile ludzi Cię wspiera, można zobaczyć to chociażby w powyższych komentarzach. Jestem tu pierwszy raz, ale na pewno wkrótce Cię znowu odwiedzę. I uszy do góry :) Rób swoje, niech pisanie dalej będzie Twoją odskocznią!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że jesteście, tutaj odpowiadam na pytania :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.

o nas/kontakt/współpraca

Google+ Badge

Translate

Popular Posts

Dołącz do nas!!

Featured Video