by Asia R. & Misiol z życia pracującej mamy....

poniedziałek, 25 lutego 2013

byle do piątku...

Jak Wam minął weekend? Tez tak ciężko było Wam dzisiaj wstać do pracy jak mi? :(.
To nocne karmienie mnie kiedyś wykończy ahh....
Tydzień dopiero się zaczął, a ja już nie mogę doczekać się piątku....
Całą sobotę przesiedziałam w domu i jak zwykle porządki. W niedziele skoczyłam z Misiem do Ikei, po pudełka na walające się wszędzie jego zabawki. Boże jaka tam masa ludzi...i to za każdym razem jak jestem...ale lubię tam robić zakupy, bo sklep jest przyjazny dla rodziców z dziećmi ( nie tylko pokój matki z dzieckiem, chodzi mi bardziej o restaurację w której jest i mikrofala, w której można odgrzać papkę dla malucha czy wszędzie place zabaw, zresztą własnie rodziców z dziećmi było najwięcej hehe spacerek niedzielny ;)  ).
I niestety dalej nie mam aparatu, więc fotki z telefonu, jakości wiadomo jakiej. Zdjęcia robione w domu. Mam na sobie te gratisowe buciki i torebkę, którą wcześniej pokazywałam, z lokalnego sklepu mojego klienta :).
Mam nadzieję, że niedługo już będę miała aparat, więc jakość i ilość zdjęć się zwiększy.
Aha i jestem na instagramie, na paku obok link, dawajcie znać jak jesteście, chętnie poobserwuje ;).
Zdjęcia by my Sis.
p.s. Kasia musisz nad ostrością popracować ;)

piątek, 22 lutego 2013

women in black

Dzisiaj wynalazłam moje zdjęcia, w czasie jak byłam w ciąży. W trakcie nie mogłam na siebie patrzeć w lustrze bo myślałam że jestem mega grubasem, a teraz patrzę z nostalgią;).
To moje fotki z sylwestra 2011/2012, kiedy to jeszcze miałam Misiola w brzuszku.
Uśmiałam się tylko z fryzury, a ta czerń miała mnie odchudzić , hahhahahhahah!

czwartek, 21 lutego 2013

wpis nic nie wnoszący...

Niestety na razie nie mam aparatu i zdjęcia mam jedynie z telefonu...:(

Wczoraj doczekałam się aż 3 paczek!
Pierwsza to mój pierwszy zamówiony Glassybox. Skusiłam się bo wszyscy zamawiają i tak zachwalają...to pomyślałam co mam być gorsza;). A tak serio to byłam ciekawa czym się tak można zachwycić. No i trochę się rozczarowałam tym pierwszym pudełeczkiem, ale rzeczy z niego na pewno zużyję bo dostałam dosyć praktyczny i uniwersalny zestaw. W skład tego zestawu wszedł szampon i odżywka w wersji mini, serum do twarzy ( z tego jestem najbardziej zadowolona), cienie do powiek, lakier do paznokci i papilotki do muffinek. Zobaczymy za miesiąc, jaki dostanę zestaw..


piątek, 15 lutego 2013

wczorajsze walentynki

Wczoraj jak wszystkim wiadomo były walentynki. Dzień zakochanych nie mógł przejść bez echa w naszym domu. Wybraliśmy się z mężem po pracy do knajpki gruzińskiej na ursynowie, ale...niestety brak miejsc!! Więc zahaczyliśmy o inną po drodze...i to był strzał w 10! Jedzonko pyszne, miła obsługa cieszący oko wystrój;).
Stroili salę balonikami ( bo my byliśmy ok 15, bo Misiol w domu czekał, więc czas był ograniczony), więc poprosiłam o jeden balonik dla synka.
Ja: Poprosze o taki jeden serduszkowy balonik dla dziecka.
Pani Kelnerka: A gdzie to dziecko??haha
Ja: w domu
...ale dała, a Misiol z prezentu był uradowany ;).
A niedługo bo w marcu, będziemy obchodzić 3 rocznice ślubu i chcę zaplanować na ten dzień cos wyjatkowego, może macie jakies pomysły ??
Poniżej kilka fotek z wczoraj. Enjoy!


wtorek, 12 lutego 2013

new

To będzie jeden z tych krótkich postów. Chciałam tylko pokazać jakie dzisiaj dostałam "fanty" od mojego klienta. (Źle mnie nie zrozumcie, jestem jego księgową ;), i też nie jest to post sponsorowany ;).
Jest on właścicielem sklepu w centrum mojego rodzimego miasta Grodziska Mazowieckiego, sklepu z obuwiem, torebkami, rękawiczkami itp.:). Ma tam różne rzeczy, ale generalnie fajne jest to że sprowadza większość butów skórzanych, polskich, dobrej jakości ;) i...co najważniejsze po dobrej cenie;)
I dzisiaj dostałam w prezencie :


sobota, 9 lutego 2013

musical metro

Kochani

tak jak wczoraj pisałam, dzisiaj wybrałam się z mężem na musical Metro. Byłam na tym pierwszy raz...i ostatni hehe. Z całego wyjścia najlepsze było po prostu wyjście z mężem, sami od dawien dawna ;). A to dzięki mojej kochanej starszej Sis:*, która nie tylko odstąpiła nam bilety, ale również została z Misiolem.

Dzisiaj po drodze odebrałam z paczkomatu buty, które zamówiłam za śmieszne pieniądze na czasnabuty.pl, i jestem zaskoczona, że za tak małą kwotę można wyprodukować i co najważniejsze kupić fajne buty.

Poniżej kilka fotek z dziś. Na sobie mam nową narzutkę z Promodu, którą udało mi się upolować za 50zł. Reszta znana ;).
Enjoy!


piątek, 8 lutego 2013

biały spacer

Dzisiaj była tak piękna pogoda, że szkoda było nie skorzystać i nie wyjść na krótki spacerek. Bo mimo iż pięknie świeciło słońce to jednak mróz szczypał w twarze.

Po wczorajszej delegacji, musiałam trochę dziś odpocząć i wzięłam sobie wolne ;).
Miałam ogromne plany co do tego dnia, że nadrobię zaległości porządkowe, prania itp....a nie zrobiłam prawie nic ;)a jeszcze jak położyłam się spać o 17 z Misiem, to niedawno wstałam;). Teraz pewnie nie będę mogła zasnąć ;).

Jutro idę z mężem na torwar w Wawie na 20 lecie musicalu Metra. Bilety odstąpiła nam moja kochana Sis :* . Nie jestem jakoś specjalnie fanką Metra, zresztą nigdy nie byłam na ich przedstawieniu, więc tym bardziej się cieszę. Ale o tym pewnie jutro.

Enjoy!

czwartek, 7 lutego 2013

delegacja

Pisząc tego posta jestem ledwo żywa. Dzisiaj spędziłam za kierownicą prawie 9 h. Delegacja jednodniowa ;). Pogoda niestety nie dopisała i droga była katorgą ;(.

Szkoda że akurat taka pogoda mi się trafiła, bo Włocławek to fajne miasto, ale niestety nie miałam czasu zwiedzić ani popstrykać fotek, mogłam obserwować jedynie z samochodu :(.

Bluza, którą ostatnio kupiłam w Hamie na wyprzedaży za całe 20 zł , sprawdziła się w 100% na takim wyjeździe;).
Na szczęście kontrola przeszła gładko ;), a moja wspólniczka i zarazem moja przyjaciółka, która towarzyszyła mi w wyjeździe, przynajmniej skorzystała idąc na zakupy w czasie gdy ja spisywałam protokół pokontrolny ( całe 1,5h ;),a na przeciwko urzędu była galeria handlowa  ).

Na dziś tyle, do następnego ;)


poniedziałek, 4 lutego 2013

Outfit 01/02/2013

Kochani

Dziś wpis również na szybko. Zdjęcia jak widać robione w domu, światło fatalne i wyszło jak wyszło. Ale już tak długo nie wrzucałam zdjęć takich "pozowanych", że uznałam iż czas najwyższy mimo, że nie są najlepszej jakości.

U mnie jak zwykle urwanie, ale dzisiaj znalazłam czas na małe zakupy w Złotych z Siostra i Siostrzenicą;). Sobie nic szczególnego nie kupiłam, tylko Misiolowi na wyprzedażach w Hamie.

Trochę nabrałam na wadzę i nie mam weny ani na zakupy, ani na zdjęcia ani na nic...bo i tak we wszystkim, wyglądam źle :(. Ale już wzięłam się za siebie, za miesiąc będzie lepiej ;).

Enjoy!


sobota, 2 lutego 2013

33

Kochani, dziś wpis na szybko...

W ostatnim poście brakowało mi tylko 33 na torcie ;).
I już mam :D.


Obsługiwane przez usługę Blogger.

o nas/kontakt/współpraca

Google+ Badge

Translate

Popular Posts

Dołącz do nas!!

Featured Video