by Asia R. & Misiol z życia pracującej mamy....

poniedziałek, 11 listopada 2013

,

kobieta ma zawsze jakieś "ale"...

Ja od zawsze miałam jakieś "ale" do swojego wyglądu...A to jestem za gruba, a to mam za duży nos, a to włosy nie takie, mogłabym wymieniać w nieskończoność. Zresztą kiedyś ( kiedyś czyt. czas kiedy byłam niezamężna i bezdzietna ), to musiałam mieć wszystko zawsze perfekcyjne, manikjury, pedikiury, makijaż, włosy itd. teraz brak na to czasu, i przyszła zasada że tego co nie widać można zamaskować ;).
A teraz po ciąży i siedzącym trybie pracy, oczywiście uważam że jestem za gruba, natomiast rozsądek mi mówi i rozmiar garderoby oczywiście, że tak nie jest, pomimo to, cwane "ale", siedzi gdzieś głęboko zakorzenione...

I pisząc ten tekst wróciłam do moich starych zdjęć, takich nawet z przed 10,7,5 i 2 lat. Ludzie!!ile bym oddała, żeby mieć znowu taka figurę, włosy, cerę!...wszystko!!!A przecież wtedy też byłam niezadowolona, chyba nawet bardziej niż teraz. W moim wieku priorytety się zmieniają ;).
Więc oglądając te fotki, tłumacze sobie w duchu, że przecież za 2 ,5,7 lat będę marzyła o tym by wyglądać jak dziś ( to ma mi poprawić humor i samoocenę ;)  ), ale wierzcie mi to nie działa, niestety.

Wiem z obserwacji, że nie jestem odosobniona w tym problemie, ale ja postanowiłam z tym zawalczyć!!
I nie chodzi absolutnie o botoks czy odsysanie tłuszczu. Ja z natury jestem wojowniczką i obiecuję, że powrócę do tego posta z zupełnie innym nastawieniem!! Mam nadzieję, że moje poczynania zainspirują innych do zmiany i walki o siebie! Jednak drugą Ewą Chodakowska nie mam zamiaru być ;).
I żeby nie być gołosłowną poniżej przykłady moich wcześniejszych rozterek ;):

rok 2010, za okrągła gęba, wsiowy kolor włosów!


rok 2006, grubas ważący 49kg/167cm ;), nawet teraz jak wklejam to zdjęcie to się z siebie śmieje ;)


2013 rok, mła :) & Misiol, ehh teraz głównie dobra zabawa się liczy ;)



A jakie są Wasze przemyślenia przy spoglądaniu w lustro w porannej toalecie?




19 komentarzy:

  1. Wszędzie mi się podobasz! ale ja też mam zawsze jakieś ale do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. magdaleno jak każda prawdziwa baba ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak bym czytała o sobie, dosłownie. Pamiętam doskonale jak w liceum narzekałam na za grube uda, przez nie nosiłam spodnie rozmiar większe niż górę, teraz po dwóch ciążach noszę spodnie większe o 3 rozmiary i ciągle brak czasu lub natchnienia żeby to zmienić. Jakby mi ktoś dziś zaproponował powrót do tamtej mnie to bym brała bez wahania. Buziaki dla Misia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lidka oj ja Cię znam z przed dziewczynek, teraz baaardzo dobrze wygladasz, nie przesadzaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. oj dawno mnie w takim razie nie widziałaś :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana wydaje mi się że każda z Nas ma takie rozsterki. Ja zawsze byłam za chudan -nogi jak patyki, wystające żebra, a teraz jak utyłam te pare kg. i wszystko mi poszło w tyłek i uda to też nie jestem zadowolona, za to mój mężczyzna jest na TAK!!! Ale moim postanowieniem jest od dzisiaj ćwiczyć i zdrowo jeść- jestem ciekawa czy mi sie uda.... :)
    A Ty kochana wygladasz dokłądnie tak samo jak z przed kilku lat, pominając fakt iż ciagle myślalam że góra masz 25 lat :)
    buziaki ;****

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja sie pytam gdzie Ty bylas gruba???? Bo ja tego w ogole nie widze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Asiu, każda z Nas, choćby nie wiem jak piękna była, znajdzie przysłowiową dziurę w całym... Taka babska natura :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Asiu żadnych ale jesteś cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie wyglądałaś :) I teraz na pewno też nie jest tak źle jak piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. hhahahahahah 49cio kilogramowy grubas mnie rozwalił Asiu :D :* ja zawsze miałam podobnie , wiecznie z czegoś niezadowolona , jak nie to , to tamto , nigdy nie było idealnie ale stwierdzam że to chyba przechodzi z wiekiem / bagażem doświadczeń , teraz podchodzę do tego tak że jasne może nie jest idealnie ( a przecież ideałów nie ma ...nie dajmy się zwieść reklamom ) ale kurcze trzeba dostrzegać nasze dobre strony i cieszyć się nimi tu i teraz :)...bo tak jak piszesz za 10 lat będzie musztarda po obiedzie i będziemy tęsknić za sobą z chwili obecnej hehe

    buziaki a no i trzymam kciuki za walkę !

    OdpowiedzUsuń
  12. dla nas na każdym zdjęciu wyglądasz rewelacyjnie!!!
    ale każda kobieta ma jakieś zastrzeżenia co do swojej fizyczności ;)
    fantastyczny blog!!! chce się tu wracać po więcej ;)
    dodajemy do obserwowanych a w wolnej chwili zapraszamy do nas ;)

    Alicja i Magda

    OdpowiedzUsuń
  13. kobiecie nigdy nie dogodzisz :D

    OdpowiedzUsuń
  14. grubas z wagą 49 kg mnie rozbawił :D
    ja jak byłam młodsza,znaczy lata technikum to byłam ze swojego wyglądu zadowolona,nie przypominam sobie żebym narzekała :D
    za to teraz bym się przyczepiła jedynie do brzucha (ale 2 ciąże robią swoje widząc te rozstępy...) i uda, ale już się z tym oswoiłam,że z moim lenistwem do ćwiczeń tak już będzie :P

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że jesteście, tutaj odpowiadam na pytania :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.

o nas/kontakt/współpraca

Google+ Badge

Translate

Popular Posts

Dołącz do nas!!

Featured Video