by Asia R. & Misiol z życia pracującej mamy....

czwartek, 9 maja 2013

No i niestety :( ...stało się...musimy znaleźć do lipca odpowiedni żłobek dla Misiola.
Na razie mój synek jest prze szczęśliwy bo mama jest z nim częściej w domu.
Wczoraj wykorzystując okazję, połączyliśmy poszukiwania ze spacerkiem oraz z poznawaniem placu zabaw.
Niestety byliśmy tylko we dwójkę więc fotorelacja mizerna, tym bardziej, że mój synek od kiedy nauczył się "poruszać", to ciężko za nim nadążyć :/.

Jedna fotka jest tylko dzięki uprzejmości innej mamy, spacerującej akurat koło nas ;), dzięki :).

Mam na sobie bluzka, buty-H&M, okulary Parfois, spodnie stare jak świat z Terranovy ;). Strój miał być wygodny i taki był, ponieważ żeby dotrzeć do cywilizacji z mojego domu muszę przejść 3 km w jedną stronę :P

I tak:

Ja 

 My...
 dalej my...a raczej Misiol i moja dolna połówka ;)
 ....
 ahhh piassssek!!........



21 komentarzy:

  1. Asiu, masz piękne baletki, wyglądasz ślicznie a Twój Misolek jest taki kochany.

    OdpowiedzUsuń
  2. No to macie twardy orzech do zgryzienia z tym żłobkiem. Mój Łukaszek właśnie dzisiaj dostał się do nowego przedszkola. To jakiś cud, bo dwa miejsca były tylko wolne.
    Świetnie razem wyglądacie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami cuda się zdarzają ;)...a mi niestety z tym żłobkiem serce krwawi,no ale cóż takie życie...:( i szukam i szukam idealnego, ale wiadomo ciężko mi dogodzić :)

      Usuń
    2. Zapraszam do mnie na konkurs , do wygrania czaderskie spodenki http://madziazwaw1.blogspot.com/2013/05/czaderskie-spodenki-z-rekinem-uniseks.html

      Usuń
  3. Są dni, gdy bardzo, ale to bardzo mam ochotę wrócić do pracy i zrobić coś dla siebie. Podziwiam Cię kobietko ! :) Będzie dobrze ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sobie nie wyobrażam życia bez pracy, ale nie mogę połaczyć pracy z macierzyństwem jak bym chciała...i to jest dobijające :(

      Usuń
    2. mnie niestety zwolniono po informacji, że planuje ślub... Szef obawiał się, że zajdę w ciążę i wybiorę się na urlop ... paranoja, ale co zrobić. Póki co opiekuję się synkiem, a mąż pracuje na naszą trójkę. Bywa ciężko, ale co zrobić. Ważne, że się kochamy :) A do pracy pójdę, gdy synek skończy dwa latka. Wtedy moja mama, a Karola babcia zabierze go pod swoje skrzydła do przedszkola. Mama jest przedszkolanką :)

      Co do bloga to przez zmianę adresu bloga, ciągle napotykam na problemy. Najbardziej męczącym jest właśnie brak aktualizacji postów na blogach moich znajomych :( U niektóry wszystko wraca do normy po usunięciu mnie z listy czytelników i wgraniu na nowo :) Przyznam, że jest to ogromnie irytujące i powoduję, że odechciewa się całego blogowania.

      Usuń
    3. straszne czasy i straszna znieczulica, ja na szczęście mam swoją firmę, ale wczesniej pracowałam normalnie na etat i wiem jacy bezduszni potrafia być ludzie :(, to sie w głowie nie mieści...fajnie że możesz byc w domu z synkiem i tego baaardzo Ci zazdroszcze, nam na to niestety nie pozwalaja zobowiazania finansowe...

      a odnosnie bloga to zaraz jeszcze raz dodam Cie do obserwowanych, może coś to zmieni..
      serdecznie pozdrawiam..

      Usuń
  4. Asiu, jakie Ty masz śliczne buciki, świetny kolor:)wyglądasz bardzo promiennie:)
    wspólczuję, że będziesz musiała rozstać się z małym Michałkiem...ale niestety taka kolej rzeczy:((
    buziaki, trzymaj się:)
    aj, mam nadzieję, że może wkrótce spotkamy się na obiecaną kawkę:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonka na kawke to zapraszam zawsze, wsiadaj w auto i przybywaj, spakuj córcię i zapraszam do mnie !!

      Usuń
    2. a gdzież to ja na tą Twoja wieś się będę tarabaniła...!!do ludzi trzeba wyjść, po sklepach połazić!

      Usuń
  5. Szkoda, że synek musi pójść do żłobka, ale z drugiej strony pozna dzieci, na pewno będzie zadowolony i nie będzie chciał wracać do domu :) Zdjecie z piaskownicy rewelacyjne. Wy razem w parku - jeszcze bardziej rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. BArdzo fajny zestaw, a baletki rozweseliły całość.

    OdpowiedzUsuń
  7. Asia, ale masz świetne okulary. I śliczny kolor szminki!
    W ogóle jakoś tak promiennie wyglądasz. Synek też chyba się cieszy z pogody :)
    Pozdrawiam, Asia.

    OdpowiedzUsuń
  8. promieniejesz :) i synek widać że szczęśliwy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie tez kupiłam te baletki z H&M w zielonym kolorze ;)
    Zdjęcia bardzo przyjemne i Misiol taki zadowolony. Ciekawe jak się odnajdzie w żłobku, nie są to łatwe sprawy, ale mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze.

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że jesteście, tutaj odpowiadam na pytania :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.

o nas/kontakt/współpraca

Google+ Badge

Translate

Popular Posts

Dołącz do nas!!

Featured Video