by Asia R. & Misiol z życia pracującej mamy....

sobota, 13 kwietnia 2013

w końcu normalna pogoda....

...tak więc czas się brać za prace podwórkowe. Dzisiaj wybraliśmy się na zakupy do ogrodu do Leroy Merlin, ale szkoda nam było wracać do domu więc zahaczyliśmy o nasza cudowną warszawską starówkę.

Już wcześniej Wam pisałam, że ja wszystko muszę mieć zaplanowane. Tak więc od tygodnia czekałam na dzisiejsza wizytę w ....pizza hut....hahahah. Bo raz na tydzień daje sobie odpust i jem jak świnka :D. A ta pizza...na grubym, tłuściutkim spodzie z mięskiem...mniam!!!
Tak wiem wiem niezdrowe ale ja raz na jakiś czas muszę i koniec!! :D

Mam na sobie bluzkę z Mohito, kupiłam ja za jakieś niecałe 20 zł kilka dni temu na końcówce wyprzedaży, spodnie znane, buty z czasnabuty.pl , również były wcześniej.
No i trochę fryzjerka doprowadziła moją grzywkę do ładu, ale dalej masakra....wrrr

Poniżej fotorelejszyn :)

Ja z rąsi ;)


Ja i Misiol przed wyjściem...Zdjęcia nie są najlepszej jakości bo po pierwsze nie robiłam ich ja ;)...po drugie, mając małe dziecko wszystko robi się się na "szybcika" ...





Ja w pizzy hut mam jeść biszkopty????....


pa

28 komentarzy:

  1. witam Cie serdecznie zostalas nominowana do Liebster Award, a raczej Twoj blog :P
    tutaj: http://dzieciozmaganiamatki.blogspot.co.uk/2013/04/i-mnie-zlapali-zostalam-nominowana.html
    zapraszam i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. to co z tego, że nie zdrowe jak przepyszne :) hihi ja wczoraj sobie troszkę pofolgowałam no i nie wyszło mi to na dobre :) hehe

    Twój Misiol to prawdziwy przystojniak w tym outficie (tak tak no przecież to członek bloga :D ), bardzo mi się podoba :)

    A co do Twojej bluzki to jest super :) kurczę u mnie w sklepie jej nie było :(

    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martusia ja tez przesadziłam ( na koniec zjadłam jeszcze deser fana banana ;) ) i ledwo wczoraj żyłam:)Buziaki :)

      Usuń
  3. genialne spodnie.śliczny bobas.zapraszam http://ewefiu1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana twoja grzywka jest idealna!!! ślicznie wyglądasz :)) ja muszę niestety zrezygnować z takiego jedzonka-bo o za dużo to niezdrowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty super (grzywka całkiem fajna!), Synuś rewelacja!!!
    Smacznego i zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać wiosnę w Twojej stylizacji.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super wyglądasz! Bardzo fajna bluzeczka!! I synuś przesłodkie pultaski ma :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja niestety coraz częściej robię sobie taką "niedzielę" z jedzeniem, zamiast ruszyć tyłek i poćwiczyć!! Świetnie CI w tym odcieniu zieleni!

    OdpowiedzUsuń
  9. My też byliśmy wczoraj na pizzy, z tym że mój Misiol już takową zajada. Choć biszkopciki tez lubi jeszcze. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no... z Twojego Misiola to juz kawał chłopa ;)

      Usuń
  10. Możesz bezkarnie jeśc pizzę bo masz idealną figurę. W zieleni jest Ci do twarzy a Misolek czyli ten najważniejszy;-) piękny przystojniak

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślicznie Ci w tym kolorze. Pięknie razem wyglądacie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham spędzać czas ze swoją rodziną,dlatego bardzo lubię takie rodzinne zdjęcia,mają w sobie tyle ciepła :)))
    P.s. Ślicznie Ci w takich spiętych włoskach jak na 1-szym zdj. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. hahaah rozwaliłaś mnie tym tekstem o pizza hut, nieźle kochana nieźle :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Póki co czekam na nową notkę tutaj ;-)
    ♥ Dziękuję za komentarz ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. wyglądasz slicznie w zielonym! a maleństwo rośnie tak szybko!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Heh, pewnie tłumy były na Starówce w taki ciepły dzień?

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że jesteście, tutaj odpowiadam na pytania :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.

o nas/kontakt/współpraca

Google+ Badge

Translate

Popular Posts

Dołącz do nas!!

Featured Video