by Asia R. & Misiol z życia pracującej mamy....

czwartek, 7 lutego 2013

delegacja

Pisząc tego posta jestem ledwo żywa. Dzisiaj spędziłam za kierownicą prawie 9 h. Delegacja jednodniowa ;). Pogoda niestety nie dopisała i droga była katorgą ;(.

Szkoda że akurat taka pogoda mi się trafiła, bo Włocławek to fajne miasto, ale niestety nie miałam czasu zwiedzić ani popstrykać fotek, mogłam obserwować jedynie z samochodu :(.

Bluza, którą ostatnio kupiłam w Hamie na wyprzedaży za całe 20 zł , sprawdziła się w 100% na takim wyjeździe;).
Na szczęście kontrola przeszła gładko ;), a moja wspólniczka i zarazem moja przyjaciółka, która towarzyszyła mi w wyjeździe, przynajmniej skorzystała idąc na zakupy w czasie gdy ja spisywałam protokół pokontrolny ( całe 1,5h ;),a na przeciwko urzędu była galeria handlowa  ).

Na dziś tyle, do następnego ;)







5 komentarzy:

  1. Masakra ;p wiem cos o tym bo wczoraj wrocilam od tesciowej ktora mieszka 600 km ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masakra ;p wiem cos i tym bo wczoraj wrocilam od tesciowej, ktora mieszka 600 km ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta śnieżyca i skupienie na drodze mnie wykończyły

      Usuń
  3. ja uwielbiam delegacje, szkoda że Ty biedna nie mogłaś nawet na małe zakupki pójść - może następnym razem?
    buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. następnym razem inaczej wszystko sobie zaplanuje, właśnie żeby mieć trochę czasu dla siebie ;), buziaki :*

      Usuń

Fajnie że jesteście, tutaj odpowiadam na pytania :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.

o nas/kontakt/współpraca

Google+ Badge

Translate

Popular Posts

Dołącz do nas!!

Featured Video