by Asia R. & Misiol z życia pracującej mamy....

piątek, 14 września 2012

,

Sport

Witam Was kochane(i),

Postanowiłam teraz co jakiś czas napisać post o ...sporcie!! :).
Jak wiecie 2 miesiące temu urodziłam mojego kochanego synka, no i ciąża, zmiana trybu życia, zmieniła moje ciało bardzo niekorzystnie :(.
Minęło już trochę czasu i własnie teraz postanowiłam, że czas najwyższy porządnie się za siebie wziąć ;). Najlepszym krokiem była już pierwsza wizyta za zajęciach Zumby. Na szczęście po tak długiej przerwie "o dziwo" dałam radę ;)



Zawsze byłam bardzo aktywna fizycznie. Chodziłam na wszelkiego rodzaju jogi, fitness'y. Zaprzestałam 2 lata temu, kiedy to pierwszy!!raz złamałam nogę, drugi!!raz złamałam dokładnie rok później w tym samym miejscu!! :)))). Więc normalnym było że rehabilitacja itd., uniemożliwiała mi uprawianie jakiegokolwiek sportu...no i później ciąża.
I tak z 50kg , ważę 59kg i to wszystko mi przybyło w ciągu dwóch lat :(.

Ale chce zaznaczyć, że nie chodzi mi o zmniejszenie wagi, a przede wszystkim na odzyskaniu dawnej sylwetki, ciała (bez cellulitu, i fałdek na brzuchu;)  ).
Więc na pewno nie same ćwiczenia a zmiana diety, musi się u mnie zmienić diametralnie ;). Przy czym sprawa diety nie będzie u mnie prosta, ponieważ karmię piersią i chciałbym to robić jak najdłużej ;).

Mam nadzieję, że będziecie mnie wspierały i trzymały kciuki, obym wytrwała w swoich postanowieniach ;)

A poniżej moje fotki do prównania....dwa miesiące i jednak spora zmiana.
p.s. ale się uśmiałam z tego starszego zdjęcia hahahahahahahhahahahaha ale locha hahahahhahaah



5 komentarzy:

  1. Wow! efekty widać gołym okiem:) Gratuluję!:) Są efekty jest motywacja, więc teraz będzie już tylko lepiej. Najgorzej jest zacząć:)
    A że odpuścić czasem trzeba i zadowolić się jakąś słodkością, to zapraszam do mnie po przepis na pyszne muffinki!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zumba jest super, ale jeżeli chcesz poprawić wygląd skóry to polecam treningi Vibro i Vacu jeżeli masz gdzieś do nich dostęp w swoim mieście ;) dają naprawdę rewelacyjne efekty!
    Gratuluje narodzin synka ;)

    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wonderful post dear :))
    Join Estée Lauder Giveaway :) it is international!
    http://she-is-the-1.blogspot.ch/2012/09/giveaway-iii.html

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądasz na prawdę super:), ja obecnie jestem w 36 tyg drugiej ciąży i mam 11 kilo na plusie "ktoś" mi powiedział, że to strasznie dużo, ale się tym nie przejmuję :) czuję się dobrze i wiem, że wrócę do formy dość szybko:) poprzednio też nie było z tym problemów. Jak ktoś chce to potrafi, jesteś tego przykładem, wyglądasz na prawdę b. dobrze:). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli ktoś Ci powiedział że 11 kg w 36 tyg ciązy to dużo, to niech sie puknie w czoło porządnie ;). Ja przez całą ciąże czyli do 39 tyg. przytyłam własnie koło 10-11kg. I faktycznie Ty to już wiesz to szybko sie zrzuca:). Trzymam za Ciebie kciuki i życzę powodzenia :*

      Usuń

Fajnie że jesteście, tutaj odpowiadam na pytania :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.

o nas/kontakt/współpraca

Google+ Badge

Translate

Popular Posts

Dołącz do nas!!

Featured Video